Artykuły

Rys historyczny staszowskiej gminy żydowskiej

Drukuj

Żydzi przybyli do Staszowa w XVI wieku, gdy osada wyniesiona została do rangi miasta za sprawą przywilejów królewskich. Najstarszym dokumentem, potwierdzającym obecność starozakonnych w Staszowie, jest rejestr podatkowy pochodzący z 1578 roku. Szacuje się, że pod koniec XVI wieku na 600 mieszkańców około 50 było Żydami.

Na początku XVII wieku część Żydów została zmuszona do opuszczenia miasta. Stało się tak za sprawą procesu Żyda Szmula, oskarżonego przez chrześcijańskich obywateli o mord rytualny. Żydów skazano na banicję, a ich dobra zostały skonfiskowane i przekazane na budowę wieży kościelnej przy świątyni p.w. św. Bartłomieja oraz jej wyposażenie.
Formalnie Żydzi powrócili do Staszowa w 1690 roku, kiedy to właściciel miasta, Stanisław Łukasz Opaliński, wyraził zgodę na ponowne ich osiedlenie się. Na czele tej odnowionej gminy stanął rabin Szmuel Landan.
2 maja 1718 roku właścicielka miasta, Elżbieta Sieniawska, oficjalnie nadała Żydom prawo zezwalające na osiedlenia się oraz wybudowanie bóżnicy i kirkutu.
Kolejny dokument, potwierdzający przywileje staszowskiej gminy żydowskiej, wydał w 1772 roku kolejny właściciel miasta, książę August Aleksander Czartoryski.
Później przywileje aprobowali następni właściciele dóbr staszowskich Izabela Lubomirska, Adam i Alfred Potoccy.

W ciągu XIX wieku można zauważyć dynamiczny przyrost ludności wyznania mojżeszowego w Staszowie. W 1820 roku w mieście mieszkało 1562 Żydów, którzy stanowili blisko 53% ogółu mieszkańców. W 1857 roku było ich już 3 303, co dawało im 64% ogółu obywateli. W roku 1913, a więc przed wybuchem I wojny światowej, Żydzi mieszkający w Staszowie liczyli 7 644 obywateli, co stanowiło 67,8 % ogółu mieszkańców.
Tak dynamiczny przyrost ludności starozakonnej był charakterystycznym zjawiskiem, obserwowanym w całym Królestwie Polskim. Wpływ na to miały dwa czynniki: migracja ze wsi do miasta i przyrost naturalny.

Liczba żydowskich mieszkańców Staszowa w wyniku I wojny światowej, która przetoczyła się przez ziemie polskie uległa znacznemu zmniejszeniu. Pierwszy powszechny spis ludności przeprowadzony w niepodległej Polsce w 1921 roku wykazał, że na 8357 mieszkańców Staszowa 4 704 jest Żydami (56,3%). W 1939 roku, u progu II wojny światowej, w Staszowie mieszkało 9 706 osób, z czego 5 103 było Żydami (52,6%). W dwudziestoleciu międzywojennym wielu żydowskich mieszkańców miasta wyjeżdżało w poszukiwaniu lepszego życia do Palestyny, Stanów Zjednoczonych, Zagłębia Dąbrowskiego, czy Łodzi. Zjawisko to było charakterystyczne dla całego województwa kieleckiego.

Wraz z wybuchem II wojny światowej kończył się okres rozwoju staszowskiej gminy żydowskiej.
Od momentu pojawienia się Żydów w Staszowie, aż do ich zagłady, stanowili oni zwartą wspólnotę narodową o silnym poczuciu odrębności kulturowej. Kultywowali swoją historię, tradycję i religię. Ponadto poza tradycją i religią łączył ich język i ubiór, a także obyczaje i różnego rodzaju instytucje wychowawcze i samorządowe. Dlatego też Polacy i Żydzi, mieszkający w takich miasteczkach jak Staszów, stanowili dwa odrębne środowiska.

Sytuacja prawna staszowskich Żydów wpisana była w system obowiązujący na ziemiach polskich w danych okresach historycznych. Od ogólnych tendencji, często skrajnych, zależało położenie ludności żydowskiej. W czasach I Rzeczpospolitej pojawiały się oskarżenia o mordy rytualne.
W Staszowie pierwsze takie posądzenie miało miejsce w 1610 roku, kiedy to odbył się proces Żyda Szmula, oskarżonego o porwanie i mord rytualny na chrześcijańskim dziecku.
W ramach represji córki Szmula poddano przymusowej chrystianizacji, a ogół Żydów skazano na banicję.

W 1809 roku, kiedy to Staszów znajdował się administracyjnie w granicach Księstwa Warszawskiego, ukazał się akt prawny regulujący życie staszowskich Żydów. Prefekt powiatu staszowskiego, wydał rozporządzenie następującej treści:
1. Żydzi nie mają mieszkać razem z katolikami, tylko ma im być wyznaczona jedna dzielnica miasta.
2. Jeżeli chce zamieszkać w mieście, ma mieć 10 tysięcy złotych polskich gotówki lub być rzemieślnikiem lub fabrykantem.
3. Mają golić brody i chodzić w przyjętym przez mieszkańców ubraniu.
4. Umieć czytać i pisać po polsku i dzieci swe języka polskiego uczyć.
5. Klątw rabina nie wolno stosować, tylko za pozwoleniem władzy.

Ówczesna właścicielka miasta księżna Elżbieta z Czartoryskich Lubomirska, realizując tę decyzję, wydzieliła  starozakonnym obszar rozciągający się od rzeki Czarnej do ulicy Gęsiej (obecnie Długiej).

Kolejne ograniczenia praw ludności żydowskiej przyniosła konstytucja Królestwa Polskiego z 1815 roku, która dawała prawo usunięcia Żydów z danego miasta. Na jej podstawie w Staszowie zabroniono Żydom zamieszkiwać przy centralnych ulicach, a w 1819 roku nakazano im przenieść kirkut poza granice miasta.
Położenie Żydów na terenie Królestwa Polskiego uległo zmianie dopiero w połowie 1861 roku. Na mocy ukazów carskich, starozakonnym dano swobodę w zakresie miejsca zamieszkania, obrotu nieruchomościami, piastowania godności i stanowisk oraz zniesiono odrębne powinności podatkowe.

W dwudziestoleciu międzywojennym Żydzi, stanowiący większość mieszkańców Staszowa, zamieszkiwali główne ulice miasta: Rynek, Długą, Bóźniczą, Dolno - Rytwiańską , Górno - Rytwiańską, Kościelną i Opatowską. Taki stan rzeczy istniał aż do utworzenia w Staszowie getta.

Od 1866 roku, kiedy Staszów przestał być miastem prywatnym, Żydzi aktywnie włączyli się w życie społeczne miasta.
W 1899 roku, wspólnie z Polakami założyli Miejską Kasę Pożyczkowo - Oszczędnościową, a w 1902 roku czynnie uczestniczyli w powoływaniu Ochotniczej Straży Pożarnej. Mieli również swoich przedstawicieli we władzach miasta.

W 1920 roku wśród członków Magistratu, czyli Zarządu Miasta, jako ławnik zasiadał Wolf Tuchman - przewodniczący staszowskiej gminy żydowskiej. Oprócz Tuchmana w Radzie Miejskiej wybranej w 1920 roku zasiadali: Jeremiasz Wajsbrot, Symcha Goldhar, Moszek Dajtelbaum, Beniamin Tochterman, Szmul Wajngarten, Lejbuś Pfeferman, Hersz Bydłowski, Mendel Szaneski, Izrael Wajsbrot, Chaim Frydman, Matys Frydman, Icek Wagner, Wigdor Kupferblum, Moszek Karp, Abram Nisenbaum.

W latach 1927 - 1929 w Radzie Miejskiej zasiadali: Adam Ratinow, lekarz medycyny, Kranc Mendel - dentysta, Mordka Goldfeder, Mordka Pomerancblum, Elias Pomerancblum, Wajsbrot Izrael, Olster Izrael, Froim Zynger, Szmul Chelemer, Josek Zalcberg, Beniamin Tochterman, Mendel Goldfarb oraz Rywka Ajdelman.

W latach 1929 - 1939 w Radzie zasiadali: Jakow Buchman, Izaak Tuchman, Mordechaj Goldfeder, Abracham Nysenbaum, Szmulke Ajsenberg, Efraim Zinger, Kopel Majzels, Natan Rajch, Mendel Lejb Sznifer, Beniamin Tochterman, Froim Zyngier, Abraham Kirszenbaum, Mendel Frydman, Mordka Jakub Zonszajn oraz Szmuel Gliklich.

W 1934 roku na ławnika wybrany został kupiec Lejb Pfeferman.

Na terenie Staszowa działały żydowskie partie polityczne.
Jedną z nich był Bund, czyli Powszechny Żydowski Związek Robotniczy. W mieście działała również ortodoksyjna partia syjonistyczna Histadrut ha-Mizrachi (Centrum Duchowe).
Partia ta na plan pierwszy wysuwała potrzebę budowy dla Żydów siedziby w Palestynie. Do najaktywniejszych działaczy należeli: Abraham Nysenbaum, Szmelke Ajzenberg i Anszel Hajman.

W latach trzydziestych dużą aktywność wykazywała Żydowska Socjalno - Demokratyczna Partia Robotnicza Robotnicy Syjonu, czyli Poalej Syjon. W Staszowie do jej działaczy należeli Jakow Buchman i Mordechaj Godfeder.

Ponadto Żydzi zakładali związki i stowarzyszenia o przeróżnym charakterze i zakresie działania. W Staszowie istniały dwa żydowskie banki: Żydowski Bank Spółdzielczy i Bank Kupiecki. Istniały żydowskie związki skupiające rzemieślników i kupców: Żydowski Związek Rzemieślniczy i Staszowski Związek Kupiecki Branży Obuwniczej. Ożywioną i cenioną działalność w środowisku prowadziła organizacja skautingu żydowskiego „Haszomir Hacair” (Mały Harcerz). W latach trzydziestych na jej czele w Staszowie stała Bela Zinger.

Członkowie gminy żydowskiej, którzy mieli kłopoty ze zdrowiem, mogli liczyć na pomoc organizacji „Linas Hacedek” (Pomoc Chorym). Do działaczy tej organizacji należeli m.in.: Szmelke Ajzenberg, Mosze Kantor, Lajbus Fajwisz Aspis. Działała także żeńska organizacja „Dyżur Nocny”, która zajmowała się opieką społeczną.

W 1925 roku Mordka Tenenbaum, Lejb Mendel Sznifer i Lemel Bekier podjęli starania mające na celu utworzenie w Staszowie klubu sportowego. W 1927 roku klub taki został zarejestrowany pod nazwą Żydowski Klub Sportowy „Blutz” w Staszowie. Walne Zgromadzenie członków w tym samym roku zmieniło nazwę na „Hakoah”. Najsilniejszą sekcją tego klubu była sekcja piłki nożnej, ale obok niej młodzież mogła rozwijać swoje sportowe zainteresowania w sekcjach: tenisa, piłki ręcznej i piłki siatkowej. Przy klubie działała orkiestra dęta.

W Staszowie działały liczne żydowskie grupy teatralne. Najgłośniejszy z zespołów - Teatr Amatorski - działał przez cały okres istnienia II Rzeczypospolitej. Zasadniczo aktorzy rekrutowali się spośród uczniów chederów i bet-hamidraszów.
Do tej grupy teatralnej należeli: m.in. Lejka Nudelman, Esterka Litenblum i Blimek Litenblum. Na przedstawienia przybywała również młodzież polska, a aktorzy ze swym repertuarem występowali m.in. w Chmielniku, Stopnicy, Busku i Szydłowie. Rozkwit żydowskiego życia teatralnego w Staszowie przypada na lata trzydzieste. Wystawiano wówczas przedstawienia z okazji świąt narodowych i akcji dobroczynnych. Do wyróżniających się aktorów należeli m.in.: Estera Rotenberg, Szlomo Hajman, Ajzyk Baum i Lejker Hudelman.

Staszowskie dzieci żydowskie uczyły się w chederach, Talmud-torach i bet-hamidraszach. W Staszowie istniały 3 bet-hamidrasze: jeden na ulicy Bóźnicznej, naprzeciwko synagogi, drugi na ulicy Górno - Rytwiańskiej (dziś Rytwiańska), trzeci na ulicy Dolno - Rytwiańskiej (dziś Kolejowa). W Staszowie prowadzono również dwie półwyższe szkoły talmudyczne, tzw. jeszywy. Uczyli się w nich zdolniejsi uczniowie, którzy kontynuowali tam studia talmudyczne do 19 - 20 roku życia.
Do najwybitniejszych staszowskich nauczycieli należeli: Górzawski - wykładowca języka hebrajskiego, talmudysta Szymole Melamed i Mendel Lewowicz specjalista w zakresie Tory.
Oczywiście dzieci i młodzież żydowska uczęszczała także do szkół powszechnych oraz do Koedukacyjnego Gimnazjum razem z polską młodzieżą.

W nocy z 7 na 8 września 1939 roku do Staszowa wkroczyły wojska hitlerowskie. Rozpoczęła się ponura noc okupacyjna, która dla ludności żydowskiej zakończyła się jej fizyczną zagładą.
W listopadzie okupanci powołali do życia ośmioosobową żydowska radę gminy, nazwaną „Judenratem”. Jej prezesem niemal od samego początku był Efraim Zinger.

25 listopada 1939 roku na gminę żydowską nałożono pierwszą kontrybucję w wysokości 200 tys. zł. Z dużym trudem Żydom udało się zebrać żądaną sumę i dostarczyć do Sandomierza.

1 grudnia weszło w życie zarządzenie generalnego gubernatora, Hansa Franka, na mocy którego każdy Żyd powyżej 10 roku życia został zobowiązany do noszenia opaski z białego płótna z niebieską gwiazdą Dawida.

W styczniu 1940 roku do Staszowa przybyło 150 esesmanów, których zadaniem była likwidacja żydowskich sklepów oraz konfiskata żydowskiego mienia i dobytku. W lipcu tego roku, zarządzeniem urzędu pracy w Ostrowcu zobowiązano wszystkich Żydów powyżej 15 roku życia do pracy przez dwa dni w tygodniu na rzecz władzy niemieckiej. Żydzi zostali zmuszeni do darmowej pracy m.in. przy osuszaniu bagien na Radzikowie.

6 stycznia 1942 roku na rozkaz Hansa Franka przeprowadzono tzw. „akcję futrzaną”. Każdy Żyd został zobowiązany do oddania posiadanych futer. Za odmowę wykonania rozkazu groziła kara śmierci. 15 stycznia wszystkie sklepy należące do Żydów objęte zostały nadzorem komisarycznym sprawowanym przez okupanta.

Zapewne już w połowie 1941 roku Niemcy rozpoczęli przygotowania do utworzenia w Staszowie getta. Świadczy o tym fakt powołania w czerwcu tego roku żydowskiej „służby porządkowej”. Getto zostało utworzone w Staszowie na mocy rozporządzenia Hansa Franka z 15 czerwca 1942 roku. Objęło ono swym zasięgiem ulice: Złotą, Długą, Krótką, Stodolną i Boźniczą w jednej części miasta oraz Dolno - Rytwiańską, Górno - Rytwiańską, Kąpielową i okolice garbarni mieszczącej się na tzw. Folwarkach z drugiej strony. Według niemieckiego zarządzenia główne ulice miały być „Judenrein”. 1 lipca getto zostało zamknięte bramą na ulicy Krakowskiej przy domu Riwela Trajnos i Ben - Cyjona Rizenberga.

Jak wspominają Bina Pasmanter i Daniel Segał - „Żydom nie wolno było przechodzić z jednej dzielnicy do drugiej od 9 rano do 11 i od 5 do 7 po południu. Nie mogli oni też przebywać na rynku, toteż handel został zupełnie sparaliżowany. Jeśli chodzi o życie gospodarcze w getcie, to zaraz po utworzeniu go można było kupić przepustkę u burmistrza i wyjść poza miasto. W ten sposób Żydzi, którzy mieli pieniądze, kupowali różne towary i prowadzili handel. Ogólnie jednak nastąpiło zubożenie, chociaż sytuacja Żydów staszowskich przed wojną była dobra. Rada żydowska starała się pomagać swoim przez utworzenie kuchni ludowych, w których wydawano obiady”.

W sierpniu na terenie getta uruchomiono zakłady krawieckie, tzw. „szopy”, pracujące na rzecz niemieckiego wojska.
18 października w staszowskim getcie umieszczono Żydów wysiedlonych z Połańca i Osieka.
Liczba mieszkańców getta przekroczyła 7 tysięcy. W staszowskim getcie najprawdopodobniej znaleźli się również Żydzi z Mielca i najbliższej jego okolicy, a liczba mieszkańców tej dzielnicy sięgnęła 9 tysięcy.
Sytuacja Żydów stała się dramatyczna.
W getcie panowała ogromna ciasnota. W małych pokojach wegetowało 10 - 12 osób. W tej sytuacji ludność żydowska nie przejawiała większej aktywności społecznej. „Judenrat” w praktyce zawiesił swoją działalność, nie licząc prezesa Zingera, który do końca niezwykle aktywnie działał na rzecz żydowskiej gminy. Działalność kontynuowały tylko organizacje dobroczynne: Towarzystwo Ochrony Zdrowia z dr Kirszenbaumem na czele oraz „Kropla Mleka”.

O tragizmie życia w getcie pisała w swoim pamiętniku 19 - letnia wówczas Chawa Kestenberg, córka żydowskiego kupca Naftalego Kestenberga: „W mieście ruch, żandarmeria, SS. Rewizje zabierają meble, towary. Jakieś pogłoski, że mają strzelać i rozstrzeliwać. Zwykły powszedni strach, z tą tylko różnicą, że panika jest większa, że już są, już mają, już, już...Więc chowamy się do piwnic, do schronów. No to co, że są? Wiele razy tak było, to nic nowego. To takie codzienne, takie pospolite. A w nas serce jeszcze bije i nie chcemy zabijać siebie za życia. Właśnie ucichło trochę. Jedni odjechali, inni poszli gdzieś pić. Uspokoiło się i getto wraca do pierwotnego wyglądu, widać już więcej ludzi ...”.

Los polskich Żydów mieszkających na terenie Generalnej Guberni, a tym samym również Żydów staszowskich, został przypieczętowany rozkazem Heinricha Himmlera z 19 lipca 1942 roku wydanym do dowódcy SS i policji w Generalnej Guberni Krügera: „Zarządzam, aby przesiedlenie całej żydowskiej ludności Generalnego Gubernatorstwa zostało przeprowadzone i ukończone do 31 grudnia 1942 r. Z dniem 31 grudnia 1942 r. żadne osoby pochodzenia żydowskiego nie mają prawa przebywać w Generalnym Gubernatorstwie. Chyba, że będą się one znajdować w obozach zbiorczych w Warszawie, Krakowie, Częstochowie, Radomiu i Lublinie. Wszelkie inne prace, przy których zatrudnieni są żydowscy robotnicy muszą być do tego czasu zakończone, albo - o ile ukończenie ich nie jest możliwe - przeniesione do jednego z tych zbiorczych obozów. Środki te są niezbędne dla przeprowadzenia etnicznego rozdziału ras i narodowości w myśl zasad nowego ładu w Europie, oraz w interesie bezpieczeństwa i czystości Rzeszy niemieckiej i strefy jej interesów”.(...).

Akcja likwidacji staszowskich Żydów była odwlekana dzięki staraniom Efraima Zingera, który korumpował przedstawicieli niemieckiej administracji. Niestety 7 listopada 1942 roku okupant rozpoczął przygotowania do likwidacji staszowskiego getta.

Ostanie dni staszowskiej gminy tak wspominał Josef Goldsztajn - (...) O drugiej po południu już się widziało jak hitlerowcy gonią ostatnich Żydów z Szydłowa i Kurozwęk do Staszowa. W godzinę później ten nieszczęsny transport, który składał się z około 200 osób mężczyzn, kobiet i dzieci doszedł do miasteczka. (...) Wszystkich przygnanych Żydów trzymano pod silnie uzbrojoną strażą ukraińskich bandytów na miejskim rynku, nie pozwalając nikomu na podanie nawet kubka wody. Widząc ten obraz, każdy jeden poczuł, ze to samo czeka go następnego dnia. Z wielu domów dało się słyszeć rozdzierające szlochy i członkowie rodzin zaczęli się żegnać jeden z drugim. (...) Od 5 po południu miasto było okrążone i pilnowane przez Niemców, Ukraińców i polskich policjantów, aby nikt broń Boże nie mógł uciec. (...) o 10 - tej wieczorem przybył do Staszowa sadystyczny oberszturmfirer Szild, komendant akcji wysiedleńczej Żydów w województwie radomskim.(...) Szild wszedł do biura policji (żydowskiej służby porządkowej), które znajdowało się w domu Herszla Wintera, uderzył w stół i zawiadomił: w imię Hitlera, akcja wysiedleńcza Żydów staszowskich odbędzie się jutro - 8 listopada 1942 roku. Szild od razu rozkazał żydowskim policjantom powiadomić wszystkich Żydów w mieście, aby zebrali się jutro do godziny 8 rano na ringu (placu rynkowym). Kto tego rozkazu nie wykona, zostanie rozstrzelany. (...) O świcie, o godz. 6 - tej mordercy odnaleźli prezesa Efraima Zingera. Odprowadzono go do domu Szmeike Ajzenberga i po zakneblowaniu mu ust, zastrzelono go. Straszliwy mord na prezesie Zingerze był sygnałem dla rozpoczęcia akcji wysiedleńczej staszowskiego żydostwa. Do 8 rano zebrało się na rynku do 5 000 Żydów młodych i starych, aby rozpocząć tragiczny marsz ku śmierci.
(...) O 10 - tej rano zbrodniarz Szild daje rozkaz: odmaszerować ! Transport składający się z około 5 000 Żydów - nasi ojcowie i matki, żony i dzieci, siostry i bracia ruszyli w ostatnią drogę pod strażą 150 morderców. Gdy tylko pierwsze szeregi weszły na ulicę Krakowską, mordercy zaczęli strzelać do tłumu (...).
Jak potem przekazano, pierwszymi ofiarami byli: Naftali Tenenbaum i Dawid Rozensztok z żoną. (...) Po wymaszerowaniu naszych drogich, zarządzono uprzątanie zabitych. Straszny obraz ukazał się przed tymi ludźmi. Do godziny 1-szej zebrano 189 żydowskich zwłok z ulic, prócz tych ofiar, które nie stawiły się do transportu i bestialsko zostały zamordowane w swoich domach. (...) Marszruta nieszczęsnych staszowskich Żydów przebiegała przez Stopnicę, Szczucin do Bełżca – drugiej Treblinki. (...) W ciągu jednego tylko dnia zgładzona została stara, rozwinięta żydowska gmina w Staszowie. Aż do godzin popołudniowych trwała strzelanina do nieszczęsnych Żydów, którzy ukryli się w swoich domach, znalezionych potem przez morderców”.

Według relacji N. Pancer i D. Segała - "Trochę ludzi się ukryło. Po pierwszym wysiedleniu została utworzona mała dzielnica. Zorganizowano szop krawiecki, placówkę Enbera, w którym zostali zatrudnieni pozostali Żydzi oraz pracownicy ordungskomando. Drugie wysiedlenie odbyło się 7 stycznia 1943 roku. Szopy wysłano do Poniatowej , za Wisłę, jeszcze 15 grudnia 1942 roku. Zaś w styczniu pozostałych Żydów wysłano do Sandomierza. Na początku stycznia 1943 roku zlikwidowano getto w Sandomierzu, a Żydów wywieziono do Treblinki. W transporcie tym znalazło się wielu staszowskich Żydów”.

W czerwcu 1943 roku zlikwidowano staszowski oddział firmy „Emler”, która zajmowała się m.in. osuszaniem bagien na Radzikowie. Zatrudnionych tam Żydów wywieziono do Skarżyska i Radomia. W listopadzie zlikwidowano getto w Poniatowej. Jej mieszkańców, a wśród nich setki staszowskich Żydów, wywieziono do Treblinki.

Dwa tragiczne dla staszowskiej gminy żydowskiej dni – 7 i 8 listopada 1942 roku – „zwykła sobota” i „krwawa niedziela”.
W ciągu tych dwóch dni przestała istnieć wspólnota żydowska, a wraz z nią połowa ludności Staszowa. Ludności, która tworzyła historię tego miasta od XVI wieku i miała istotny wkład w jego rozwój gospodarczy. 8 listopada 1942 roku staszowscy Żydzi po raz ostatni patrzyli na swoje miasto.

Po staszowskich Żydach pozostała pamięć, cmentarz, łaźnia, opuszczone domy i warsztaty. Naziści w czasie wojny dokonali profanacji staszowskich cmentarzy żydowskich wykorzystując macewy do utwardzania dróg, dziedzińców zajmowanych domów oraz brzegów rzeki Czarnej.

W 1944 roku niemieckie bombowce dokonały nalotu na Staszów niszcząc większość murowanych domów znajdujących się w centrum miasta oraz uszkadzając synagogę. W 1952 roku ówczesne władze podjęły decyzję o rozbiórce murów synagogi. Po wojnie ruiny starego cmentarza przy ulicy Bóźnicznej przeobrażone były w plac zabaw, a cmentarz przy ulicy Kościuszki pozbawiony macew był zaniedbany i pełen śmieci.

Potomkowie ocalonych staszowskich Żydów w latach 90 postanowili odbudować żydowski cmentarz mieszczący się przy ulicy Kościuszki. Staraniem Jacka Goldfarba z Nowego Jorku, 9 listopada 1992 roku, na cmentarzu stanął Pomnik Pamięci Ofiar Holockaustu. W 2002 roku Jack Goldfarb odkupił od mieszkańca Staszowa 105 macew, które znajdowały się przy ulicy Kościelnej na dziedzińcu domu, będącego w czasie wojny siedzibą Gestapo. Macewy te dziś znajdują się na staszowskim cmentarzu. Od tamtej pory co jakiś czas mieszkańcy Staszowa odkrywają kolejne macewy, które wracają po latach na swoje miejsce. Na cmentarzu dziś można zobaczyć również nowe macewy. Są one stawiane przez potomków staszowskich Żydów dla upamiętnienia krewnych zamordowanych w czasie holockaustu.

8 listopada 2007 roku, w 65. rocznicę likwidacji getta w Staszowie, odbyło się sympozjum poświęcone dziejom staszowskich Żydów oraz sprawiedliwym z Ziemi Staszowskiej.
Na budynku Starostwa Powiatowego odsłonięto tablicę upamiętniającą „sprawiedliwych”, a rozproszonych po całym świecie potomków staszowskich Żydów można nieraz spotkać na kirkucie gdzie modlą się za swoich bliskich. Za tych którzy tu w Staszowie się rodzili, żyli i umierali.

Bibliografia:
Banasiewicz A. [2002], Oni tu żyli. Zarys dziejów społeczności żydowskiej w Staszowie. „Staszowskie Zeszyty Popularno - Naukowe” 2002, nr 1/2002
Fąfara E.[1990], Gehenna Żydów Staszowskich, „Ziemia Staszowska”, nr 2/1990
Kubalski D. [1996], Życie społeczno - kulturalne w Staszowie w latach 1918 - 1939, Staszów
Kubalski D, [2006], Pod wspólnym niebem. Cmentarz żydowski w Staszowie, Staszów
Makowska A. [1981], Prywatne miasto Staszów i dobra staszowskie, Warszawa
Renz R. [1994], Życie codzienne w miasteczkach województwa kieleckiego 1918 - 1939, Kielce
Renz R. [1998], Miasteczka polsko - żydowskie na przełomie XIX i XX wieku.[w:] Miasteczko polskie w XIX-XX jako zjawisko kulturowo - obyczajowe. Praca zbiorowa pod redakcją M. Pajka, Z. Adamczyka, B. Markowskiego, Kielce
Urbański K.[2006], Gminy żydowskie małe w województwie kieleckim w okresie międzywojennym, Kielce
Zarębski M. A. [1992], Życie i zagłada Żydów staszowskich. Staszów Eksterminacja Żydów na ziemiach polskich w okresie okupacji hitlerowskiej. Zbiór dokumentów, zebrali i opracowali T. Berenstein, A. Eisenbach, A. Rutkowski, Warszawa 1957

Autor: Dariusz Kubalski


Serwis prowadzony jest przez Urząd Miasta i Gminy w Staszowie, Biuro Promocji
ul. Opatowska 31, 28-200 Staszów, tel. 15 864 83 88, e-mail: promocja@staszow.pl.